Na bloga Jamapi wchodzę od dawna. To był jeden z pierwszych, który zaobserwowałam. Uwielbiam jej recenzje, które świetnie się czyta. Uwielbiam oglądać zdjęcia. Jak widzę makijaże to już w ogóle się ślinię. Dlatego też, kiedy ostatnio po moim żartobliwym komentarzu na widok paczki od Erisek zaproponowała, że może podzielić się kremami nie wahałam się długo To był wręcz dla mnie zaszczyt! Dodatkowo Jamapi napisała, że wrzuci mi kilka lakierów, których nie używa. Powiem szczerze... takiej ilości to się nie spodziewałam! Dzisiejsza notka to pewnego rodzaju pean pochwalny na kilka spełnionych lakierowych chciejstw ;)
Po pierwsze - cel paczuszki. Dostałam po kremie dla siebie i mamy. Ja akurat jestem na poszukiwaniach czegoś dobrego, a moja mama... wiadomo. Z nowego kremu zawsze się cieszy ;) A teraz to, co tygryski lubią najbardziej ^^ Lakiery :D
Lakiery MySecret - Pachnące: Raspberry, Candy i Fruit Coctail oraz z serii Confetti: Game (♥) i Fun
Wstyd się przyznać, ale to dopiero moje pierwsze Chinki! - Ring in the red - Holly-Day, no i piękny różowy Essie Cascade Cool
Catrice - 070 Same Seine But Different, Lakiery Essence Special
Effect Topper – 15 glitter on me i 16 Cool breeze i z serii Floral
Grunge – 01 Be flowerful
Lakiery Miyo Mini Drops - 47 Summer Flower i 51 Papaya Dream oraz linery Sensique - nr 319 i 321
Toppery Futura, które bardzo mi się podobały, a jakimś cudem się na nie nie zdecydowałam - nr 2,nr 1, nr 4, nr 3
Lakiery Sensique - nr 164 i 170 - Royal Blue i Kobo - Warszawa i Bangkok
Lakiery Miss Selene o numerach: 216, 213, 225, 218 i Orly Coachella Dweller
Dwa piaski od Adosa - 03 i 01 oraz różowy Wibo nr 421
Dwie Viperki - Bambini nr 02 (ma piękny shimmer, którego nie widać), Polka nr 22 i Hean nr 831
Topy Vipera Roulette - 40 i 41 oraz piękny niebieski topper z H&M
Flormar 398, Marmurek z Lemaxa i Typografia F z Colour Alike
Ufff.... Trochę tego jest ;) Dajcie znać, który chcecie zobaczyć ;) Ja uspokajam się trochę faktem, że część z lakierów posiadam, więc poślę je dalej w świat do nowych właścicielek ;) Zwłaszcza, że w przyszłym tygodniu szykuje się małe lakierowe spotkanko ;)
Jamapi... wiesz jak sprawić lakieromaniaczce ogromną radochę! DZIĘKUJĘ Ci serdecznie! Nawet nie wiem jak mam się odwdzięczyć! Myślałam, że to będzie max 5 lakierów, a Ty mi przysłałaś... całe pudło! Uwierz mi jestem Twoją dłużniczką!





















