błyszczyk
Maybelline Color Sensational Pop Sticks - wygląda jak pomadka, a to jednak błyszczyk
2/11/2014 10:20:00 PM
Mówisz mi mazidło do ust, gdzieś napomkniesz, że jest różowe i.. tu mnie masz ;) Dlatego cieszę się, że na ostatnim spotkaniu blogerek dorwałam coś... bardzo nietypowego. Maybelline Color Sensational Pop Sticks o numerze 040 Crystal Pink to.. żelowy błyszczyk w formie pomadki! Jak zobaczyłam ten produkt za pierwszym razem zastanawiałam się z której strony to ugryźć ;) Użyłam pierwszy raz i... mam jeszcze większy mętlik ;)
Błyszczyki faktycznie wyglądają jak tradycyjne pomadki i są ładnie opakowane (taaa jestem sroczką, ładne opakowanie to połowa sukcesu). Mają faktycznie bardzo słabe krycie, ale im więcej razy pociągniemy sztyftem po ustach tym intensywniejszy będzie kolor. Na duży plus zaliczam przede wszystkim fakt, że w porównaniu do zwykłego błyszczyka nie mam tego okropnego uczucia zlepionych ust. W sumie to chyba główny powód dla którego unikam błyszczyków. Tutaj czuję się jakbym potraktowała usta najzwyklejszym balsamem. Dodatkowym plusem jest niesamowity, owocowy zapach. Nie wiem... czy tylko ja kocham jak produkt do ust cudownie pachnie? Jakby tak jeszcze smakował to bym go głównie zlizywała :D Tutaj raczej nie ma tego problemu. Cóż nawet bym powiedziała, że na początku wydaje się lekko nieprzyjemny w smaku. Minusem też jest fakt, że pomadka pomimo faktu, że gównie leży w kosmetyczce... złamała mi się :( Muszę przed to uważać, żeby mi nie wypadła, ale na szczęście nie zmieniło to właściwości pomadki. Co do trwałości.. muszę przyznać, że ciężko mi się wypowiedzieć. W przypadku transparentnych produktów po prostu nie zwracam na to uwagi. Na pewno mogę powiedzieć, że posmarowałam nim jakiś czas temu usta i po wypiciu herbatki, rozmowach itp. nadal czuję go na ustach, chociaż te się jakoś specjalnie nie błyszczą. Ostatnim plusem o którym chcę wspomnieć to.. cena! Na eZebrze produkt kosztuje... 6,89 zł! Wydaje mi się, że to dosyć przyjemna cena za produkt do ust z Maybelline. Wprawdzie mojego koloru obecnie w sklepie nie ma, ale znajdziecie tam kilka innych ciekawych odcieni. Z resztą pamiętajcie, że ze względu na transparentność kolory mogą na ustach różnić się tym, co widzicie na swatchach.
Spotkałyście się wcześniej z tego typu produktami? Co o nich myślicie?


















