W poniedziałek rozpoczął się organizowany przez Diunay owocowy projekt i w sumie zdecydowałam się na niego tylko dlatego, że muszę ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, żeby mi się kiedyś jakieś moje zdobienie spodobało. Ogólnie nie uważam tego projektu za łatwy, szczególnie przy takiej ilości uczestników. Po prostu trudno być tu oryginalnym. Na dodatek pogoda jest do dupy (wybaczcie, w tym wypadku nawet nie próbuję być poprawna politycznie) i mam ogromny problem ze zdjęciami, więc pokażę to, co mi wyszło jako tako nie rozmazane. Wprawdzie fanką truskawek nie jestem i nie miałam w planach ich robić to stwierdziłam, że jakoś muszę spróbować poprawić sobie humor, a malowanie paznokci zawsze koiło moje stargane nerwy. Zdecydowałam się na inną, niż klasyczną odmianę frencha, połączoną z owocami truskawki. Takiej wersji po prostu jeszcze nie widziałam, a każdy pomysł, który wcześniej wpadł mi do głowy już gdzieś się pojawił. Dlatego proszę o wyrozumiałość. Do moich "wypocin" użyłam:
- czerwony lakier Paese nr 107,
- zielony z Wibo Trend Edition - Folk Fashion nr 5,
- czarny Golden Rose Rich Color nr 35,
- nudziak Golden Rose Selective nr 11 Creme Brulee.














































