Haul ozdóbkowy

7/29/2013 04:15:00 PM

Każda maniaczka paznokciowa ma takie pudełko, szufladę, półkę na której trzyma swoje skarby. Ale dziś nie mówię o lakierach, a o cyrkoniach, brokatach, ćwiekach... i mogłabym tak wymieniać ;) A dlaczego poruszam ten temat? No właśnie. Kiedyś, jeszcze na początku mojej paznokciowej przygody miałam fazę na biżuterię DIY. W sumie mam ją mniej więcej raz w roku i lubię stworzyć jakieś maleństwo, które potem lubię nosić, bo ma dla mnie większe znaczenie niż te kupne i ładnie się prezentują w grupach ;) Wtedy myślałam o zamówieniu na jednej stronie, ale się nie zdecydowałam. No i mi się o niej przypomniało. Qnszt.pl oferuje dość sporo akcesoriów do zdobienia paznokci w świetnych cenach. A wiadomo co może zrobić każdy zakupoholik... I ja zdecydowałam się na zakupy. Może i moja kolekcja jest skromna w porównaniu do niektórych, ale już mam dodatkową chciejlistę, na której jakieś pierwsze 10 miejsc zajmują ćwieki :D I jeszcze jakieś sondy. Tak, żeby były w różnych rozmiarach, bo ta moja z Essence to mi wielkiego pola do popisu nie daje ;) 
Ale wracając do kolekcji. Jest skromna, bo mieści się w pudełku po Glossyboxie. W sumie pomysł na obfotografowanie podsunął mi Swatchmen, który całkiem nie dawno zapytał się co mam do robienia zdobień ;) W pudełeczku trzymam gąbkę (taką zwykłą kuchenną :D), taśmę do tapet (lepsza niż tradycyjna :D), pędzelki, sondę, trochę płatków bezpyłowych i moje skarby, które już Wam pokazuję ;) Od razu przepraszam za jakość, ale fotki robiłam w większości telefonem późnym wieczorem ;) Ale to w sumie oddaje zmienną kolorystykę brokatów ;)
Moje brokaty wszelakiej maści. W sumie ten środkowy w drugim rzędzie kradnie mi mama do swoich żeli, ale i tak... Lubię mieć takie rzeczy, bo to zawsze jakaś rezerwa przy braku pomysłów ;)

Karuzele, nie brokaty (których nazwać nie potrafię), kawior i naklejki ;) Naklejki mnie zauroczyły w Gliwicach. Szkoda, że w moich Chińczykach nie ma takich fajnych rzeczy!

Karuzele kupione w Pepco za grosze. Różne kształty, i jak widać kolory :)

Króliczki Playboya i gwiazdki od Amethyst ;)

Jak widać mam nie tylko złote "piegi". Też od Amethyst ;) I te piękne naklejki! ♥  

I na koniec nowe nabytki ;) Cyrkonie, holo kwadraty, fuksjowe serduszka, złote i srebrne naklejki, folia i 2 tasiemki do zdobień - jasny złoty i miedziany. I nie wiem od czego zacząć! :D
I taka moja nauczka - nie otwieraj brokatów bez powodu! :D


Macie może jakieś skarby w swoich zbiorach? Jestem niesamowicie ciekawa :) No i nie wiem co dopisywać na chciejlistę ;) Nie wiem jak Wy, ale ja lubię takie rzeczy. Dają duże pole do popisu, a nie trzeba się jakoś specjalnie wysilać. Wiecie, że ja lubię iść na łatwiznę ;) Czasem takie rzeczy bardziej mi się podobają niż najbardziej skomplikowane zdobienia. Szkoda tylko, że niektóre, jak np naklejki są tak urocze, że szkoda mi ich używać :D Też tak macie? ;)

You Might Also Like

41 komentarze

  1. ale super, uwielbiam wszystko co się świeci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na post - pozwolisz, że kiedyś zgapię? :D
    Mi właśnie brakuje taśm do zdobień, naklejek i w sumie też nigdy nie miałam folii transferowej.
    A taśmę do tapet również wolę od tradycyjnej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo ;)
      To to mam to też nie folia transferowa, tylko perlmutowa. Nie wiem za bardzo jaka jest różnica, ale ta jest samoprzylepna ;)) Niby się ją zatapia w akrylu, ale będę eksperymentować ;)

      Usuń
  3. jacie! ile błyszczących cudeniek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu z niektórymi to niewiele, ale w ten sposób odzywa się we mnie moja wewnętrzna sroka ;)

      Usuń
  4. Świetne rzeczy masz w swoich zasobach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zapasy :)
    aż bym podkradła! miałam kiedyś karuzelę kupić w pepco i w sumie nie wiem dlaczego tego nie zrobiłam :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem czemu tego nie zrobiłaś, bo ja aż wysyłałam mamę, żeby mi bezbarwną dokupiła :P

      Usuń
  6. ile tego jest! :D ja też mam sporo świecidełek, ale prawie ich nie używam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie nie umiem używać takich ozdóbek. Zawsze mi poodpadają po godzinie i świecę szczerbami w lakierze. Kiedyś muszę wziąć jakieś korepetycje z fachowego ozdabiania paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz to zależy, bo ten zwykły brokat będzie się trzymał na lakierze, ale cyrkonie u mnie w życiu na lakierze się nie utrzymają, więc korzystam z klejów do ozdóbek, które zazwyczaj są dołączone w tych zestawach i one dobrze się trzymają. Teraz kupiłam np. materiałowe gwiazdki, które chcę wykorzystać, ale w sumie to nie wiem jak się za to zabrać, żeby od razu nie odpadło ;)

      Usuń
  8. Świetne to wszystko :) Uwielbiam wszystko co się świeci

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak świecąco, pięknie ozdóbki. ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile cudów! To ja jestem biedna w tej materii, bo moje ozdóbkowe pierdoły zajmują opakowanie po maśle do ciała :P Plus luzem latają gdzieś naklejki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaa ile dobroci:D. Uwielbiam ozdóbki do paznokci:).

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham ozdoby. Ja jednak czatuję na zestawy na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś konkretny? :) Ja dziękuję Bogu, że nie mam konta na allegro, bo by mój portfel baardzo cierpiał. Póki nie mam pracy nie zakładam, naciągam tatę póki się da ;) Czyt. kupuję tam tylko rzeczy do szczęścia konieczne.

      Usuń
  13. Uwielbiam ten błyszczący efekt na paznokciach, ale samego procesu tworzenia nie cierpię, bo zawsze jestem cała w brokacie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać jak skończyło się tylko otworzenie ;P 2 dni brokat na ciele miałam, mimo, że codziennie nie obyło się bez prysznica ;)

      Usuń
  14. no piękności:D mam podobnie.. chcę koniecznie ćwieki i tak samo marzą mi się sondy w różnych rozmiarach:)
    Mam sporo takich błyskotek, ale większość z poprzedniej epoki i ciężko mi coś wykombinować, żeby nie wyszło tandetnie... Kupiłam kiedyś, piękne cyrkonie swarovskiego i to jest właśnie rzecz jakiej mi ciągle szkoda..:D ostatnio robiłam dziewczynie paznokcie na wesele na szybko i gdzieś tam dałam cyrkonie ( o zgrozo jak mi było żal:D) szczególnie, że nie zrobiłam zdjęć, żeby Wam pokazać:D
    Masz cudowne naklejki!!! Pokazuj szybko na jakimś lakierze!!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naklejki najwcześniej wykorzystam za 3 tygodnie na wesele (będą pięknie wyglądać na koralowy lakierze, co by do kiecki pasowało :D). Szkoda, że ich tak mało w arkuszach, bo zdecydowanie będzie mi szkoda :D

      Usuń
    2. Raz się żyje! Zaszalej:D:D:D tak zawsze sobie wmawiam jak mi szkoda.. nie działa:D

      Usuń
  15. gdzie w Gliwicach kupujecie naklejki? ;D mam blisko może bym sobie skoczyła :) no i jaka cena?
    ja mam dużo tych ozdób bo to pozostałości po żelowej przygodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Gliwic nie jestem, ale kupiłam je z B. Koło Centum Europa (czy jakoś tak :D) jest wielki supermarket chiński. Powiem szczerze, że w takie pierdoły duuużo lepiej zaopatrzony niż mój. A naklejki tam po 2 zł, a te złote i srebrne są z Qnszt.pl i arkusz kosztował mnie 0,83 zł :) (ale to w promocji + 6 zł przesyłka ;))

      Usuń
  16. Ja mam tego całe mnóstwo, fajny zbiór :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny post!
    może kiedyś uda mnie się znaleźć czas i zrobić podobny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój na pewno będzie dużo bardziej imponujący! :)

      Usuń
    2. oj, wątpię :)
      ale przynajmniej rozeznam się w tym co mam :D

      Usuń
  18. Tasiemki to bym Ci chętnie podkradła ;D Ja też kupuję naklejki, a potem je chomikuję, zamiast użyć do zdobień, myślałam, że tylko ja tak mam :D Obecnie najbardziej choruję na ćwieki i to jest mój nr 1 na chciejliście ;) Strasznie mi się podobają te różane naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja właściwie prawie w ogóle nie mam takich ozdóbek, tylko kolorowe gwiazdki :) Ale muszę sobie zamówić jakieś ćwieki, bo bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  20. prześwietna ta kolekcja! ja uwielbiam takie ozdoby, ale mam ich niewiele jak na razie

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale tego nazbierałaś ;p
    Ja mam nie za dużo tych ozdóbek, bo jakoś wolę mani malowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam talentu do malowania :P A czasem jak mi źle i smutno lubię sobie coś paznokciowego kupić, a te ozdóbki są tańsze niż lakiery ;)

      Usuń
  22. takie karuzele są w pepco????????

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Jednak bardzo Was proszę o powstrzymanie się od reklam - będą one automatycznie przenoszone do spamu.

Labels

B. Loves Plates (12) Bajszer (4) Beauty Forum (2) biały (33) Born Pretty Store (36) brokat (25) Color Club (8) Colour Alike (38) czarny (43) czerwony (38) Essie (16) fioletowy (57) Golden Rose (62) holograficzny (40) KkCenterHk (20) kwiaty (19) multi color (21) nail art (97) naklejki wodne (8) niebieski (84) nude (27) OPI (10) Orly (16) P2 (15) piaski (17) pomarańczowy (25) Promoto-Promoto (26) Revlon (11) Rich Color (24) różowy (83) Sally Hansen (11) stamping (37) stemple (45) studs (18) Swatche (92) szary (12) topper (15) Wibo (20) z pamiętnika grubasa (2) zdobienie (110) zielony (68) złoty (19) żółty (31)

Facebook

Instagram