Macie takie lakiery, które w momencie kiedy tylko go zobaczyliście od razu wiedzieliście, że musi być Wasz? Tak właśnie było z Do jasnej choinki! z kolekcji Hola Hola. I w sumie czekałam aż pojawią się w sklepie, gdzie zwykle zaopatruję się w te lakiery, a tutaj nadarzyła się okazja i Colorowo miało promocję -40%. Nie mogłam się nie skusić! Niestety z zamówieniem były pewne problemy, ale jeśli jesteście ciekawe mojego pochwalnego wywodu zapraszam na koniec notki ;)
Lakiery Colour Alike to zdecydowanie jedni z moich faworytów. I tym cudem po raz kolejny mnie utwierdzili w tym przekonaniu. Nie dość, że lakier spokojnie mógłby być jednowarstwowcem to jest jednym z nielicznych, który mnie nie powita na drugi dzień odbitą pościelą na paznokciach. I ta niesamowita zieleń ♥ I ten błysk w słońcu! ♥ No ja się mogę tylko zachwycać. Zobaczcie same, a może też Wam skradnie serce jeśli jeszcze nie byłyście przekonane do tego cuda ;)
I jak Wam się podoba? Szkoda, że chwilowo jest to jedyny z lakierów, który mogę Wam pokazać. A dlaczego? Już tłumaczę. Jakiś czas temu (właśnie jak przyszły lakiery) pytałam się na Facebooku, czy w czasie malowania Figą z makiem zostają Wam na paznokciu grudki. Większość z Was pisała, że nie. No i jak się okazało dostałam wadliwe lakiery. Nie tylko działo się tak z Figą, ale i z Bamberką i jeszcze jednym lakierem, który kupiła bopp (robiłyśmy wspólne zamówienie). I tutaj mogę zacząć zachwalać. Firma odpisała błyskawicznie pomimo, że napisałam w weekend. Utrzymywała ze mną stały kontakt i od razu chciała wyjaśnić sprawę. Z racji, że nie znali przyczyny takiego zachowania lakierów poproszono mnie, żebym na ich koszt je odesłała. Dwa dni po dojściu przesyłki dostałam informację, że Figi z makiem (2 sztuki) są faktycznie fatalne, a dwa pozostałe też zostaną wymienione, bo "nie są idealne". Wprawdzie paczki jeszcze nie dostałam, bo firma czeka na wyprodukowanie nowej partii lakierów, ale już mogę zachwalać pod niebiosa. Uwierzcie mi inne firmy mogłyby się uczyć od Colorowo! Ja na pewno pozostanę im wierna i będę zachwalać na każdym kroku. Jeszcze jak na wiosnę stworzą jakąś pastelową kolekcję holosiów i kolecję związaną z Krakowem... będę w niebie :D




