Dziś powinnam zacząć tak - dzień dobry (w sumie lepiej pasuje dobry wieczór :D) nazywam się Agnieszka i jestem nocnym blogerem.
W sumie odpuściłabym sobie pisanie notki, ale koniecznie chcę Wam pokazać co ostatnio zmalowałam. A dokładniej rzuciłam zaklęcie moją nową różdżką ;) A tak będąc całkiem serio bohaterką dzisiejszej notki jest... niesamowicie piękna sonda do zdobienia paznokci, którą dostałam w ramach współpracy od firmy Promoto-Promoto.
Dlaczego na początku określiłam ją różdżką? Bo z pomocą sondy nawet mało utalentowana osoba może stworzyć coś fajnego. Ja już jedną miałam, ale nie dość, że zaginęła ostatnio w akcji to miała tylko jedną, bardzo małą końcówkę, więc nie miałam zbyt wielu możliwości zdobieniowych. A tak z dwoma końcówkami, nie tylko łatwiej nakładać nam ozdóbki na paznokcie, ale można również stworzyć dziesiątki fajnych i oryginalnych zdobień. Promoto-Promoto wysyła sondy losowo, ale co nie wyślą trafiamy na nie dość, że łatwy w obsłudze i przydatny produkt, to jeszcze będzie on piękny. Już sam wygląd może zainspirować. Mnie zainspirowała kolorystyka sondy, więc postanowiłam się trochę pobawić.
długość sondy ok. 13 cm
cena 10 zł (plus koszt wysyłki)
do kupienia >TUTAJ<
Jako bazę użyłam lakier, który kupiłam sobie, kiedy w końcu otworzyli Hebe. I powód też nie byle jaki, bo kupiłam go w dniu i z okazji mojej obrony. Kolor piękny, żywy.. różowy (a ja lubię różowe paznokcie, co ciężkie do zgadnięcia nie jest ☺). Szkoda tylko, że zawiodła mnie jakość. I to w sumie nie pierwszy raz w przypadku lakierów Essie. Przestaję rozumieć ich fenomen, ale to nie o nim dziś mowa. Na bazie postanowiłam stworzyć swego rodzaju ruffian, który kiedyś widziałam na jakimś blogu, a ostatnio coś podobnego rzuciło mi się w oczy na Pintereście. W sumie nawet kiedyś coś takiego już zmalowałam i pamiętam, że bardzo przypadło do gustu... moim kolegom. I w sumie muszę powiedzieć, że to był udany wybór. Zrobienie kilku kropek obiema końcówkami u nasady paznokcia zajęło mi 15 minut, a zdobienie wygląda dobrze zarówno na długich, jak i na krótkich paznokciach. Z resztą zobaczcie sami!
I jak Wam się podoba takie mani? Gdyby nie odpryski chętnie nosiłabym go kilka dni. A sondę na pewno użyję jeszcze nie raz. Taka rzecz sprawdzi się zawsze, szczególnie gdy brakuje pomysłów.
PROMOTO-PROMOTO
Pamiętajcie, żeby robiąc zakupy powołać się na mój blog (wystarczy podać adres bloga), a do zakupów zostanie dla Was dołączony jakiś miły gratis :)
Pamiętajcie, żeby robiąc zakupy powołać się na mój blog (wystarczy podać adres bloga), a do zakupów zostanie dla Was dołączony jakiś miły gratis :)
Fakt, że produkt otrzymałam w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją ocenę

