Tak zaczynając dobrym akcentem... Aparat mimo upadku działa. I jeszcze nie dostałam na niego banu Jedyne co to muszę obmyślić jak będę robić zdjęcia, skoro od środy... zaczynam staż! A tak wracając do notki. Już nie raz wspominałam, że moje paznokcie są w raczej kiepskim stanie. Są cienki i masakrycznie się rozdwajają. Kiedy zauważyłam niepokojące zmiany od razu przerzuciłam się ze zwykłej bazy...
W sumie to nie miałam pisać dzisiaj notki. Piątkowy nieszczęśliwy wypadek (pisałam na fb) strasznie mnie zdemotywował do jakiegokolwiek działania, więc zapadłam w filmowy letarg. Przez pół weekendu oglądałam trailery i wnioskując po nich obejrzałam tonę filmów. W sumie większość mało ambitna, ale wiadomo jak to jest w takich chwilach... Chciałabym jednak podzielić się swoimi propozycjami, które możecie wykorzystać w jakiś wolny wieczór,...
Dużo z Was w komentarzach porównywało wczoraj piasek P2 do tego nowego piasku z Wibo (nie posiadam go, ale wydaje mi się, że on jest podobny do tego porównywanego) i do piasku Golden Rose, którego pokochałam od momentu zobaczenia zapowiedzi. Nie mówię, że P2 Sand Style 130 Joyful i Golden Rose Holiday nr 66 nie mają ze sobą nic wspólnego. Są w tej...
Nosz co za uparta bestia z tego lakieru! I jakbym kombinowała, zmieniała balanse bieli, kontrasty itp. P2 Sand Style 130 Joyful uparcie wychodził nie w takim kolorze jak powinien! Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to cudowny koral, o świetnych właściwościach (w sumie jedna grubsza warstwa może wystarczyć). Narzekać mogę tylko na kolor na zdjęciach. Bo to NIE JEST TO! Nie jest on...
Mam nadzieję, że odpoczęliście przez te kilka dni, bo mi nie było dane :P W sumie to też był powód dla którego nic ostatnio się nie pojawiało. Ale nadrobię to pięknym połączeniem. BelAtre F10 to ani biel, ani nudziak. Niestety dość ciężko się nakłada, bo jest bardzo gęsty. Nie odejmuje mu to jednak uroku, kiedy już znajduje się na paznokciach. Widzieliście go choćby...
Są takie lakiery, które dosłownie śnią mi się po nocy. Tak właśnie było z Orly - Go Deeper. Wzdychałam do niego od momentu gdy zobaczyłam go po raz pierwszy. Była to też jedna z pozycji obowiązkowych na liście zakupów w czasie targów. Niebiesko-zielone cudo. Nałożone na jedną warstwę czarnego Golden Rose Rich Color (nr 35) stworzyło coś pięknego i niecodziennego. Zdecydowanie lakier warty...
Płytki, płyteczki! Naoglądałam się nail artu z wykorzystaniem płytek, więc nie mogłam oprzeć się urokowi stemplowania. Płytki z Born Pretty Store cieszą się dobrą renomą, więc i ja postanowiłam je sprawdzić. Przy okazji przetestowałam sławny stempel (sprawdzajcie jak działa zanim będziecie piłować!), ale o nim kiedy indziej ;) Muszę przyznać, że... ach stemplowanie wchodzi do mojego TOP 3 zdobieniowego strącając z trzeciego miejsca tasiemkowe...
Wiem, że jest już prawie połowa kwietnia i porcja linków marcowych miała się pojawić tydzień temu, ale wiadomo bywa różnie (Targi :P), więc pojawi się dzisiaj. W sumie muszę wyrobić w sobie ten zwyczaj dawania fajnych linków na pasek, bo inaczej zginę marnie :D A bardzo chcę kontynuować tę serię, bo mi osobiście bardzo się podoba idea dzielenia się ciekawymi rzeczami znalezionymi w...
Jak wreszcie dorobiłam się porządnego białego lakieru jedyne co chcę malować to... cokolwiek na białej bazie ;) Dlatego dziś zdecydowałam się na chodzący od dawna po mojej glowie saran wrap. Dodatkowo postanowiłam go urozmaicić różowymi ćwiekami z KKCenterHk. Niestety dzisiejsze zdobienie jest dowodem, że istnieje coś takiego jak BAD CUTICLE DAY. Namęczyłam się niesamowicie, ale po prostu skórki bez zmian były w kiepskim...